Zawsze zastanawiało mnie wymienne nazewnictwo, którego używają akwaryści w stosunku do białych niewielkich robaków, które często bywają tzw. nieproszonymi gośćmi w akwariach słodkowodnych i morskich. Postanowiłem dokładnie zgłębić temat i to wyjaśnić.

Wypławki

Zdjęcie: Adam "Baxwar" Pakulski, grupa FB "Betta's World", Pułapka na wypławki.

Ale zacznijmy od początku. Czym są tak naprawdę te robaki?  Organizmy te są bardzo prymitywne i wyglądem przypominają nieco pijawkę, choć ich ciało nie jest aż tak rozciągliwe. Niektórzy twierdzą, że ich wygląd jest podobny do nogi ślimaka pozbawionej muszli. W każdym razie są to płaskie robaki wodne, które nie są pierścienicami (tak jak pijawki czy dżdżownice). Ogólnie cały ten typ zwierząt jest zwany płazińcami. Płazińce prowadzą trzy podstawowe typy bytowania. Mogą pasożytować zewnętrznie - jak różnego rodzaju przywry. Mogą także pasożytować wewnętrznie jak np. tasiemce. Mogą również prowadzić wolny tryb życia i być drapieżnikami jak np. wirki. Wirki są gromadą zaliczaną do płazińców. Natomiast najbardziej pospolitym wirkiem zamieszkującym akwaria jest Wypławek biały Dendrocoelum lacteum, który może osiągać wielkość nawet do 3 cm. W akwariach zazwyczaj występują formy mocno skarłowaciałe, nie przekraczające 1 cm długości.

wirki 2

Skąd wypławki biorą się w akwariach? Wbrew twierdzeniom niektórych akwarystów nie powstają one w mocno zabrudzonych i nie czyszczonych akwariach, ponieważ nic nie bierze się z niczego. Zostają one zawleczone do zbiorników z innych akwariów lub ze środowiska naturalnego, podczas odławiania pokarmów w zbiornikach naturalnych (dafnia, oczlik) lub przynosząc rośliny wodne z natury. Brudne akwaria z dużą ilością mułu, detrytusu i nieczystości na dnie stanowią jedynie znakomite warunki do ich namnażania się.

Jak sobie z nimi poradzić? Oczywiście są to zwierzęta nie pożądane w zbiornikach akwariowych z dwóch głównych powodów. Po pierwsze są drapieżnikami i mogą być groźne dla ikry, narybku, młodych malutkich krewetek czy ślimaków. Drugi jest aspekt wizualny. Robaki te pełzają po szybach, kamieniach czy dnie psując estetyczny wygląd zbiornika. Dlatego warto spróbować je usunąć, choć nie jest to rzecz prosta. Najpierw należy dokładnie odmulić dno z nieczystości i pilnować higieny w zbiorniku. Następnie należy ograniczyć karmienie do minimum. Należy karmić ryby w taki sposób, aby pokarm nie spadał w ogóle na dno zbiornika i tam nie zalegał. Ponadto należy zwiększyć cyrkulację wody i jej podmiany. Większość wypławków preferuje wody stare i stojące, nie lubiąc nadmiernego prądu wody. Wszystkie te zabiegi spowodują, że populacja wypławków będzie stopniowo spadać, a w wyniku braku pokarmu dojdzie także u nich do kanibalizmu co przyśpieszy zamieranie ich populacji. Dodatkowo można użyć specjalnych pułapek do odłowu tych zwierząt (gotowych lub własnego autorstwa). Jest także druga - szybsza metoda eliminacji tych organizmów. Można zastosować preparaty na ślimaki. Działają one równie skutecznie na wypławki. Niestety środki te są w stanie zabić również narybek i krewetki. Dlatego trzeba dokładnie rozważyć ich użycie lub jeżeli jest to możliwe - dokonać odłowu ze zbiornika krewetek, narybku i ślimaków na czas trwania kuracji. Jednak zazwyczaj jest to bardzo trudne do przeprowadzenia.

Tekst: Tommy Aquario

Design by: www.diablodesign.eu