Jednorożce te są koloru turkusowego w żółte i pomarańczowe kropki, które układają się w 8 rzędów. Zwierzęta te mają specyficzny, wydłużony pyszczek. Można łatwo zauważyć, że płetwa grzbietowa na głowie jest przekształcona w kolec. Jest to narzędzie obrony, ostrzegająe drapieżników, którzy chcieliby szybkim ruchem połknąć tą rybkę atakując ją od tyłu. Wówczas taki atak zakończy się bardzo boleśnie dla agresora. Drugi kolec znajduje się na brzuchu, miejsce to jest ostrzegawczo ubarwione na czarno w białe kropki. Uwagę zwracają również oczy tego stworzenia, które są przepięknie ubarwione z bardzo ciekawym wzorem.

Literatura podaje maksymalną wielkość 12 cm dla osobników znajdowanych w naturze. W akwariach nie przekracza jednak 10 cm. Na wolności ryby te często są spotykane w parach, lub w niewielkich stadach po kilka sztuk.

Rybki te są monogamiczne. Ich tarło jest dosyć ciekawe i przebiega według pewnego rytuału. Uwagę zwraca fakt, kiedy podczas zalotów samiec jest trochę agresywny w stosunku do samicy. Zagraniczne źródła donoszą o co najmniej kilkukrotnym rozmnożeniu tych ryb i odchowaniu larw w warunkach akwariowych. Dobrana para w akwarium zazwyczaj będzie regularnie podchodzić do tarła jeżeli nie będzie zdominowana przez inne gatunki ryb. Odchowanie narybku jest możliwe tylko w zbiorniku jednogatunkowym.

Jednorożce te spotykane są na głębokościach od 0,5 do nawet 30 metrów w różnych miejscach szeroko pojętego Indo-Pacyfiku. Obszar występowania mieści się od wybrzeży Afryki Wschodniej aż do Samoa, i na północy od japońskich wysp Ryukyu aż do południowych krańców Wielkiej Rafy Koralowej, Nowej Kaledonii i Tonga. Ryby te występują na typowych rafach, ale również w środowisku skalistych wód o dnie piaszczystym lub żwirowym, oraz w pobliżu zgrupowania martwych koralowców i skał pokrytych glonami morskimi.

Zwierzęta te są spokojne i bardzo powolne. Są tolerancyjne i nie wchodzą w drogę innym gatunkom. Jednak źle znoszą towarzystwo ryb szybko pływających, których po prostu się boją. Wówczas starają się nie wypływać ze swoich kryjówek i w takich akwariach mogą nawet zdechnąć z głodu.

Zaleca się hodowlę w zbiornikach o minimalnej pojemności 240 litrów z odpowiednimi kryjówkami i strefami, w których rybki te będą mogły czuć się bezpiecznie. Zbiornik jednogatunkowy może być dużo mniejszy. Nie są jednak to ryby typowo płochliwe. Gdy przekonają się, że w akwarium nic im nie grozi, wówczas są stale widoczne, ale zawsze pływają blisko dna lub w pobliżu skał. W naturze nie przebywają w otwartej toni wodnej.

Akwaryści amerykańcy donosili, że świetnie sprawdza się ich hodowla razem z pławikonikami, gdyż te mają podobny temperament. Osoby, które chciałyby hodować jednorożce długonose, powinny je kupować jako pierwsze ryby do swoich zbiorników, by te najpierw w samotności oswoiły się ze zbiornikiem, a dopiero potem powinno się dokładać kolejne ryby morskie (pojedynczo i co pewien czas). Taki zabieg sprawi, że ryby nie będą zestresowane i płochliwe.

Ryba ta choć jest spokojna to jest uważana za bardzo trudną w hodowli z uwagi na kłopoty z jej skarmianiem. Jednorożce długonose mają bardzo małe pyszczki i jedzą bardzo drobnych rozmiarów kęsy, dlatego też żerują przez cały dzień. Przegrywają konkurencje o pokarm z każdymi innymi rybami w akwarium, gdyż zanim zorientują się, że w zbiorniku jest pożywienie – inne ryby kończą już jeść. W naturze odżywiają się lasonogami i drobnymi kawałkami mięczaków. Niektóre źródła podają, że spożywają również w niewielkich ilościach pokarm roślinny. Choć zapewne ten typ pokarmu jest u nich tylko pożywieniem uzupełniającym. W akwarium można spróbować podawać im żywe rozwielitki lub pokarmy mrożone. Niektórzy akwaryści z zagranicznych forów informowali o skarmianiu ich zgniecionymi ślimakami, np. zatoczkami, które precyzyjnie umieszczali pensetą w miejscach gdzie przebywały te jednorożce. Ta technika także nie daje 100 % pewności trafienia tego pożywienia do nich, bo często inne ryby orientują się znacznie szybciej, że w zbiorniku jest pokarm. Minusem w tej metodzie jest konieczność posiadania dodatkowego małego akwarium słodkowodnego do hodowli ślimaków. 

Nie zaleca się przestawiania tych rybek na pokarmy suche. Takie rybki często zdychają po jakimś czasie ze względu na zapchanie ich delikatnego układu pokarmowego. Ze względu na problemy z żywieniem na forach internetowych zaleca się żeby rybki te hodować jednak tylko w dużych zbiornikach rafowych, minimum 400 lub 500 litrów, aby ryby mogły się wyżywić tym co zaoferuje im akwarium. Rybki żerują w charakterystycznej pozycji, gdy wygrzebują sobie pokarm z dna, robią to w pozycji prawie pionowej, pyszczkiem skierowanym w dół. Ponadto zwierzęta te odżywiają się twardymi koralowcami (małopolipowymi SPSami) z rodziny Acropora. Niektórzy akwaryści, zalecają aby przy jednorożcach mieć takie koralowce w swoim zbiorniku. Jednak zastanawiające jest to, że te ryby są spotykane także w miejscach, gdzie nie ma takich koralowców. Po za tym są one zjadane w niewielkich ilościach, stąd spotkać się można z tezą, że jednorożce długonose konsumują te korale, żeby nasycić swoje ciało substancjami w ceach obronnych przed innymi drapieżnikami. Jest to rybka bardzo ciekawa i zwracająca na siebie uwagę. zdjęcia: www.pixabay.com

 

Design by: www.diablodesign.eu